logo

Rozprawa z literackim biznesem

logo

Czyli King pokazuje pazurki :)

stephen king

O “Mrocznej połowie” można pozaliteracko powiedzieć wiele. Zyskała sławę przede wszystkim za sprawą ekranizacji George’a A. Romero. Wielu badaczy twórczości Kinga usilnie twierdzi, że pisarz rozprawia się w tej powieści z nastawionymi tylko na zysk wydawcami. Być może – jednak dla czytelnika najważniejsza jest sama powieść. Krwista, z thrillem i doskonałym finałem.

George Stark, ich ulubiony twórca bestsellerów, nie istnieje, a pod tym pseudonimem ukrywał się dotychczas Thad Beaumont – autor ambitnych powieści psychologicznych! Stark nie zamierza jednak zniknąć. Jako mroczna połowa duszy Beaumonta prześladuje wszystkich, których uważa za winnych ujawnienia jego tajemnicy. Mnożą się niewyjaśnione i przerażające wypadki.

Stephen King doskonale wykorzystuje motyw Dr. Jekylla i Mr. Hyde’a. “Mroczna połowa” przypomina “Szarego diabła” Grahama Mastertona (choć jest o niebo o niego lepsza). Można zarzucić Kingowi za bujną wyobraźnię (zęby i włosy w mózgu). Pomysł i wykonanie przednie.

Dobrze, że Prószyński wznowił (w czerwcu tego roku) tę właśnie powieść. Idealna propozycja prezentowa dla wszystkich fanów i antyfanów Kinga.

Mistrzostwo.

Stephen King
“Mroczna połowa”
wydawnictwo Prószyński i s-ka
2009

Leave a Reply

logo
logo
Powered by WordPress | Designed by Elegant Themes