Amerykański mistrz horroru Jonathan Maberry to dwukrotny laureat nagrody Brama Stokera, wykładowca i nauczyciel powieściopisarstwa, to autor powieści, komiksów i kilkunastu książek popularnonaukowych, m.in. Vampire Universe. Jest konsultantem Stowarzyszenia Autorów Horrorów i członkiem wielu amerykańskich stowarzyszeń literackich.

Jego “Wilkołak” robi wrażenie. Szczęśliwe życie Lawrence’a Talbota skończyło się tej nocy, kiedy umarła jego matka. Chłopak opuścił wiktoriański dwór, by szukać zapomnienia w dalekiej Ameryce. Po latach powraca w rodzinne strony – i odkrywa, że okolicą rządzi strach. Krążą pogłoski o krwiożerczej bestii, która znów żądna krwi zabija. Prawda o niej zburzy dotychczasowe życie i przeszłość Lawrenca. Na zawsze…
Książka na pierwszy rzut oka nie różni się niczym od innych mrocznych opowieści o wilkołakach. Mamy pełnię, krwawe zbrodnie i zarażanie “wilkołactwem”. Jednak Maberry ubiera starą opowieść w parę dodatków, które zmienią zakurzone opowieści w nową jakość.
Powieść jest krótka konkretna. Maberry nie przedłuża opisów ponad miarę, a każde słowo stosuje jakby podczas pisania miał przed sobą karteczkę z napisem złoty środek. Lawrence oraz pozostali bohaterowie “Wilkołaka” są bohaterami z krwi i kości. Angielski klimat tylko dopełnia piękna mrocznej opowieści.
Thrill prześladuje nas przez całą książkę. Tyle wrażeń nie zapewnia nawet wchodzący na ekrany kin filmowy “Wilkołak”.
Polecam.
“Wilkołak”
Jonathan Maberry
Amber
2010